Nr 12 (2016)

Wspólnym mianownikiem publikowanych w 12 numerze rocznika artykułów jest kontekst europejski. Zamieszczone teksty dotyczą m.in. zaangażowania francuskiego Kościoła w ukrywanie dzieci żydowskich (Eliot Nidam Orvieto), akcję wysyłania ich do Anglii (Anna M. Rosner), działania Sonderdienst w Genrelanym Gubernatoriskie (Peter Black), a także o postrzegania Żydów przez niemieckich cywilów zatrudnionych w aparacie okupacyjnym (Stephan Lehnstaedt). Szczególnie polecamy artykuł Marty Janczewskiej, która analizując raport Jürgena Stroopa,  interpretuje niemiecki język urzędowy opisujący żydowską śmierć. Przybliżamy sylwetki postacie historyczne: „Frankensteina”, sadystycznego policjanta z getta warszawskiego (Jan H. Issinger), antykwariuszy Gutnajerów (Nawojka Cieślińska-Lobkowicz) oraz działacza politycznego, Eleazara Grünbauma (Jacek Dehnel). W dziale „Punkty widzenia” publikujemy m.in. artykuł interpretujący polską literaturę o Zagładzie jako horror (Przemysław Czapliński), oraz teksty inspirowane lekturą Neumannowskiego Behemota (Raul Hilberg) czy porównujący w świetle tej książki faszyzm z komunizmem (Marcin Kula). W obszernym artykule omawiamy głośną książkę Mirosława Tryczyka Miasta śmierci (Krzysztof Persak).

Od Redakcji

  • Od Redakcji

    Redakcja

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 13-15

    Od ukazania się ostatniego numeru pisma pożegnaliśmy wielu ważnych świadków Zagłady. Oprócz Samuela Willenberga, Imre Kertésza i Tomasza (Toviego) Blatta, których wspominamy w dziale „In Memoriam”, chcemy odnotować też odejście Julesa Schelvisa i Philipa Bialowitza (Filipa Białowicza) – dwóch ostatnich żyjących więźniów obozu zagłady w Sobiborze. Jules Schelvis został przywieziony na rampę w Sobiborze z Holandii przez obóz w Westerbork w maju 1943 r. Zginęła tam cała jego rodzina, on dzięki znajomości niemieckiego został skierowany do nieodległego obozu pracy. Przeszedł następnie przez kilka obozów, m.in. Auschwitz. Jest autorem monografii naukowej Vernietigingskamp Sobibor (Obóz zagłady Sobibór). W Nowym Jorku zmarł ostatni już świadek Sobiboru i uczestnik buntu w tym obozie – Filip Białowicz, pochodzący z Izbicy. Swoje przeżycia z obozu opisał w książce Bunt w Sobiborze: opowieść o przetrwaniu w Polsce okupowanej przez Niemców (wyd. polskie 2008). W Holonie we wrześniu zmarł 98-letni Baruch Dorfman, ostatni ocalały z pogromu kieleckiego, który w wyniku pobicia stracił wówczas wzrok. Ze smutkiem żegnamy także Eliego Wiesela, jednego z najbardziej znanych Ocalałych, autora Nocy, i laureata Pokojowej Nagrody Nobla (1986), który większość życia poświęcił na pielęgnowanie pamięci o Zagładzie.


In Memoriam

  • Tomasz Blatt. Pamięć nie zna przedawnienia

    Marek Bem

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 21-27

    Tomasz Blatt urodził się w 1927 r. w małym miasteczku Izbica, położonym w południowo-wschodniej części województwa lubelskiego, zamieszkanym przed wojną w 93 procentach przez ludność żydowską. Uciekł z izbickiego getta z zamiarem przedostania się na Węgry. Aresztowany przez policję niemiecką, trafił do więzienia w Stryju, skąd uciekł po kilku miesiącach i wrócił do Izbicy. Podczas ostatecznej likwidacji tamtejszego getta w kwietniu 1943 r. wywieziono go wraz z rodzicami i młodszym bratem Herszem do Sobiboru.

  • Samuel Willenberg in memoriam

    Mikołaj Grynberg

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 28-29

    Samuel Willenberg urodził się w 1923 r. w Częstochowie, w rodzinie żydowskiego nauczyciela. Jego matka była prawosławną Rosjanką, która przeszła na
    judaizm. W czasie wojny razem z rodzicami i dwiema młodszymi siostrami, Itą i Tamar, znajdował się w getcie w Opatowie, skąd trafił do obozu w Treblince. Został tam skierowany do pracy – zajmował się m.in. sortowaniem ubrań po zamordowanych – rozpoznał wśród nich ubrania swoich sióstr. 2 sierpnia 1943 r.
    podczas buntu więźniów uciekł z obozu. W Warszawie odnalazł ojca, ukrywającego się po stronie aryjskiej. Zaangażował się w konspirację, walczył w powstaniu warszawskim. W 1950 r. wyjechał z żoną i matką do Izraela, został geodetą.  Po przejściu na emeryturę zajął się rzeźbą, jest autorem wielu dzieł związanych z Zagładą. W 1986 r. opublikował wspomnienia Bunt w Treblince. Zmarł 19 lutego 2016 r., jako ostatni z żyjących uczestników buntu.

  • Imre Kertész in memoriam

    Kinga Piotrowiak-Junkiert

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 30-32

    31 marca odszedł Imre Kertész, jeden z ostatnich świadków Zagłady, laureat Literackiej Nagrody Nobla, autor kanonicznych powieści, przenikliwy obserwator rzeczywistości i kondycji Europy, tłumacz. W wieku 14 lat został wywieziony do Auschwitz, Buchenwaldu i Zeitz, skąd wrócił na Węgry w 1945 r. Przez całe
    życie był związany z tematem granicznego doświadczenia obozów, poświęcił mu wszystkie swoje utwory prozatorskie, passusy dziennikowe, eseistykę i wywiady. Na prośbę rodziny każdy z żałobników przyniósł jedynie pojedynczą gałązkę kwiatu. Mowy pogrzebowe wygłosiły tylko dwie osoby, najbliżsi przyjaciele pisarza: Péter Esterházy i György Spiró. Esterházy wymienił trzy słowa, które uznał za fundamentalne w życiu Kertésza – „cisza, niepokój, cierpienie” – wiążąc je ze sposobem postrzegania świata, Boga, ojczyzny, samego siebie. Spiró zaś stwierdził, że „nie znał bardziej wolnej osoby” niż zmarły, choć musiał on funkcjonować bez posady, punktu życiowego zaczepienia w czasach historycznego mroku.


Studia

  • O śmierci w niemieckim języku oficjalnym na przykładzie raportu Jürgena Stroopa

    Marta Janczewska

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 35-69

    Artykuł jest analizą języka zastosowanego przez Jürgena Stroopa w raporcie Es gibt keinen jüdischen Wohnbezirk in Warschau mehr! (Żydowska dzielnica mieszkaniowa w Warszawie już nie istnieje!). Autorka, porównując raport z tłumienia powstania w warszawskim getcie z raportem Friedricha Katzmanna (z dystryktu Galicja) oraz z raportami Einsatzgruppen, zestawia występujące w tekście manipulacje semantyczne charakterystyczne dla języka Trzeciej Rzeszy oraz struktury retoryczne typowe dla opisów bojowych (wojennych). Tekst raportu Stroopa jawi się z tej perspektywy jako rozdarty między realizacją klasycznego wzorca raportu, który kontynuuje w swej treści i formie tradycję nazistowskiego meldowania o zabijaniu, a raportem wojskowym, który umożliwia Stroopowi mówienie o mordowaniu w sposób jawny, odpowiadający wojennej konwencji. Autorka poddaje analizie zarówno warstwę słowną, jak i materiał zdjęciowy, zawarty w raporcie. Kontekstem dla rozważań jest porównanie języka Stroopa z językiem niemieckich raportów z powstania 1944 roku, a także prześledzenie odejścia od militarnego wzorca w mówieniu o powstaniu w historiografii żydowskiej

  • Niemieccy okupanci w Warszawie a jawność Holokaustu

    Stephan Lehnstaedt

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 70-90

    In several last years there have been many publications concerning the knowledge and attitudes of Germans in relation to the Holocaust. The author deals with the issue what the civilian population and the military troops stationed at that time in Warsaw knew about the Holocaust. The occupants quickly learned about the massacres of Jews. Precise information spread at a rapid pace, and consequently each of the occupants was well informed of the Holocaust. Very few Germans stationing in Warsaw condemned crimes committed against the Jews. There was consensus on the need of extermination of Jews, some reservations aroused only form in which the genocide was carrying on. Open violence intertwined with its general acceptance, which led to a progressive callousness.

  • Sonderdienst w Generalnym Gubernatorstwie

    Peter Black

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 91-118

    The Sonderdienst (Special Service) was an enforcement agency developed by German SS and Police authorities, specifically in the Lublin District of the so called Government General (central and southeastern German-occupied Poland) to assist in enforcing German occupation ordinances in the cities and particularly in the countryside, where lack of police personnel, ignorance of local conditions, and perceived fear of partisan attack discouraged a direct German police presence. After February 1941, the SS and Police relinquished control over the Sonderdienst to the German civilian occupation authorities. Under civilian authority, the Sonderdienst was deployed at the Kreis level, under command of the so-called German Stadt- and Kreishauptmänner in detachments of approximately 30 men to carry out administrative enforcement activities when the civilian authorities were unable to count or SS and police support. This article examines how the Sonderdienst highlights the dependence of German administration in the Government General on locally recruited auxiliaries, particularly in the countryside. The Sonderdienst was conceived, developed, expanded, and deployed within the context of a bitter battle between German civilian authorities and the SS/police apparatus over control of local executive police power. This is hardly new; yet the Government General is unusual in that the German civilian authorities were able to fight the SS to a draw on this issue. Since its formation followed the recruitment of the “ethnic” and ideological “cream” of the ethnic German population of occupied Poland into agencies such as the Selbstschutz, and the Waffen SS, the Sonderdienst represents an early effort of the National Socialist authorities to fashion an ethnically conscious and ideologically committed corps from young men of questionable, even dubious, German ancestry and heritage. Finally, this study reveals not only the complicity of the civilian authorities in Nazi crimes, but the link in German-occupied Poland between “routine” administrative duties, such as collecting fines for ordinance violations, and the brutal persecution and annihilation of groups targeted as enemies of the German Reich, such as the Polish Jews. Civilian administrators and SS and police authorities shared the “National Socialist consensus” in occupied Poland. They wanted to annihilate the Jews and the Polish intelligentsia, to exploit the labor potential of the Polish masses, and to turn the Government General into a region of German settlement. As a part of this vision, the Sonderdienst was to serve not only as a police executive, but as a political and cultural steppingstone to full acceptance into the German “racial community.” There is no question that, even in “routine” duties, the Sonderdienst participated, more or less willingly, in the implementation of the most evil racist policies of the National Socialist regime.

  • Gettoizacja Budapesztu 1944–1945. Zarys problemu

    Kinga Piotrkowiak-Junkiert

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 119-138

    An article refers to the ghettoization of Budapest, which plans was created just after when German troops invaded Hungary on 19 March 1944. Paper presents particular stages of the Jews’ fate in Budapest. Which were: duty of wearing the yellow-stars, establishment of the ‘Yellow-star Houses’ and ‘Protected Houses’, moreover a movement to ghetto, which was established on 5 December 1944. An article contains an analyse of ghettoization theme with an example of the ‘large ghetto’, ‘international ghetto’ and also refers to the people’s fates which rescued Jews (‘Righteous among the Nations’).


Z warsztatów badawczych

  • Kindertransporty – brytyjskie akcje ratowania żydowskich dzieci w latach 1938–1939

    Anna M. Rosner

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 141-168

    The article talks about Kindertransports – the major rescue action organized by British-Jewish organizations, and run from the territory of Great Britain between 1938 and 1939. The Kindertransports aimed at gathering and sending to Great Britain Jewish children under the age of seventeen, in order to prevent them from witnessing, or being victims of the acts of violence in Nazi controlled Europe. Once in Great Britain, the children were supposed to spend several weeks with British families willing to give them shelter and support. Those for whom foster parents would not be found, were to be sent to boarding schools or temporary shelters. In the action’s planning phase the institutions involved considered the Kindertransports to be a temporary solution. As the situation of the Jewish population in Nazi controlled Europe worsened, it became clear that the character of the action needed to be revised, and the families were expected to guest the children for a longer and unspecified time. In the end approximately 10.000 Jewish children, who travelled to the Isles, were allowed to stay throughout the times of war. In 1945 it became clear that vast majority of them had no place or family to get back to. They stayed in Great Britain becoming an important and vital part of the British society, with British citizenships granted shortly after the end of the war. The article discusses the organization of the Kindertransport and talks about other solutions taken under consideration both by the program organizers, and the British government. It elaborates on the experiences the children shared, that is being separated from their families, feeling homesick, or finding oneself in the new environment. It explains the question of the lost identity of the participants of the program and speaks on how the subjects dealt with it. It also shows how the British legislature and laws connected to the Enemy Alien status together with the Defence Regulation 18B influenced lives of the underage survivors. The article ends with an attempt of estimation of what happened to the Kindertransport children after the war. How many of them remained in Great Britain and considered themselves British, how many shown high level of mobility and spend their lives changing their place of residence. In the end how many of them kept their self-identification as Jews, and how many converted.

  • Pomoc udzielana Żydom przez zakony we Francji podczas Zagłady. Wprowadzenie do zagadnienia

    Eliot Niddam Orvietto

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 169-186

    During the Holocaust, an undetermined number of Roman Catholic male and fe- male religious belonging to various Orders, Congregations and Societies helped Jews. Some were involved in hiding Jewish men, women, and children by placing them in their cloisters, guesthouses, nurseries, retirement homes and parishes assigned to them or arranged their placement in private homes or in other com- munities’ institutions.  Some assisted Jews by providing false identiϐication or food ration cards, or assisted them in illegally crossing the border. Their lifestyle had an inϐluence on how assistance was conducted. Male and female religious lived and worked within a socio-economic communal system according to the norms of the particular community characterized by a life of prayer, work and living within some form of communal structure. This article presents different types of communities vis-à-vis the hiding Jews by religious in France, the issues of superiors, and the variant internal organizational procedures as to how assis- tance was organized, while taking into consideration that religious who helped Jews were members of communal and social entities and who often utilized their community’s resources in the assistance offered.

  • Frankenstein w warszawskim getcie. Historia i legenda

    Jan H. Issinger

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 187-208

    The article deals with one exceptionally violent German perpetrator who was part of the occupation force in Warsaw during the Second World War. Inside the Ghetto he maltreated and killed a large number of women, children and men for his own personal pleasure. He did this to such an extensive degree that the population perceived him as monstrous being that was given the nickname „Frankenstein”. The article is mainly based on statements in juridical investigations, from the victim as well as from the perpetrator perspective, supplemented with some selected additional sources. Firstly the source corpus will be evaluated, to work out how these historical sources can be used to shed light on „Frankenstein”. This will be followed by an analysis of the actual identity of this perpetrator. It will be shown that he was, contrary to common belief, not necessarily the SS-Rottenführer Josef Blösche but more likely a member of the German Police Battalion 61. In the end the question will be also raised of how it was possible – despite all rules and regulations – that ghetto guards like him behaved like a marauding soldiery.

  • „Coraz to nowe żądania, coraz to nowe grymasy” – relacja władzy i podporządkowania między Polakami a Żydami w kryjówkach po aryjskiej stronie

    Justyna Kowalska-Leder

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 209-241

    Bohaterkami tekstu są trzy samotne, niezamożne i niewykształcone Polki (krawcowa, służąca i pracownica kuchni), które podczas wojny ukrywały w swoich mieszkaniach Żydów (w Warszawie i Drohobyczu). Wszystkie trzy udzielały pomocy płatnej, jednak – z tego co wiadomo – żadna z nich nie posunęła się do szantażu finansowego czy też innego znaczącego nadużycia w sferze materialnej. Okoliczności wojenne stały się dla nich natomiast okazją do zaspokojenia potrzeb emocjonalnych, w innych warunkach niemożliwych do zrealizowania. Ich udziałem stała się przyjemność czerpana z posiadania władzy nad drugim człowiekiem i sprawowania nad nim kontroli. W działaniach właścicielek kryjówek można również dostrzec rodzaj odwetu klasowego wobec ukrywanych Żydów. Ich relacje z „podopiecznymi” analizowane są głównie na podstawie dziennika Jerzego Feliksa Urmana oraz pamiętników Karola Rotgebera i Calka Perechodnika. W zrozumieniu odnotowanych tam zachowań Polek i ich interakcji z mieszkańcami kryjówek pomocna jest, poza socjologiczną teorią systemów wymiany, koncepcja Ericha Fromma, który ludzkie okrucieństwo postrzega jako nader złożone zjawisko, niedające się zredukować do działań otwarcie przemocowych

  • Salomon Greiwer i Warsztaty Miejskie w Bochni

    Dagmara Swałtek-Niewińska

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 242-261

    The municipal authorities in Bochnia created in 1941 workshops in the town, in order to employ Jews and produce the goods on request of the German authorities. The manager and chief organizer was Solomon Greiwer. The article is focused on the functioning of workshops, and on their impact on the fate of Jews from the Bochnia ghetto.

  • Śmierć antykwariusza na Chłodnej

    Nawojka Cieślińska-Lobkowicz

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 262-278

    22 lipca 1942 r. w getcie warszawskim rozpoczęła się wielka akcja likwidacyjna w czasie której ponad 250 tysięcy jego mieszkańców wywieziono do obozu zagłady w Treblince. Dzień wcześniej dla wzbudzenia nastroju przerażenia i rezygnacji Niemcy urządzili odstrzał znanych przedstawicieli gettowej inteligencji. Szerokim echem odbiło się po obu stronach muru zamordowanie wówczas w mieszkaniu na ulicy Chłodnej żydowskiego antykwariusza i wezwanego doń ze strony aryjskiej znanego polskiego lekarza, prof. Franciszka Raszei. W relacjach ocalałych i powojennych wspomnieniach oraz powstałych na ich podstawie opracowaniach przyjęło się uważać, że zamordowanym antykwariuszem był Abe Gutnajer, najbardziej znany przed wojną warszawski kunsthendler, właściciel prestiżowego Salonu Sztuki na Mazowieckiej. Wraz z nim i Raszeją miała zginąć także niemal cała rodzina Abego oraz osoby towarzyszące Raszei w zabiegu operacyjnym. Autorka zajmująca się od lat historią okupacyjnego rynku sztuki dowodzi, że ofiarą tej zbrodni, która prawdopodobnie miała miejsce przedpołudniem 22 lipca 1942 roku, nie padł Abe Guntajer lecz jego starszy brat Bernard, przed wojną właściciel antykwariatu na Wierzbowej oraz Albert Schulberg, antykwariusz ze Lwowa, który w getcie warszawskim zajmował się za zgodą Niemców m. in. skupem dzieł sztuki i antyków dla okupacyjnego salonu sztuki Zofii Leśniewskiej. I to on wezwał prof. Raszeję na konsylium do swego mieszkania na Chłodnej.


Materiały

  • Lista Soni Wajselfisz [Karin Ohry Lista Soni; Agnieszka Haska, „Setki znajomych osób”. Lista z Bergen-Belsen]

    Karin Ohry-Kossoy, Agnieszka Haska

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 298-318

    Sonia Wajselfisz (1911–1999) in 1943 was deported from the Warsaw ghetto to the Bergen-Belsen concentration camp; thanks to the so-called Palestinian certificate obtained through the Hotel Polski, people managed to survive the war. Many people in the hotel at Długa 29 Street bought documents issued by South American countries, were not so lucky; on 21 October 1943, 17 May, and 23 May 1944 they were transported to Auschwitz and died there. After the war, Sonia wrote down the names she could recall; the list, found after many years, is a unique document, so one can identify at least part of more than two hundred people from these transports. The article presents a biography of Sonia, and an analysis of the document she drew up.

  • Rozkład jazdy tylko w jedną stronę. Przesłuchania byłych urzędników Reichsbahn na temat deportacji Żydów z Prużan do Auschwitz w 1943 r.

    Kathrin Stoll

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 281-297

    Raul Hilberg zwrócił uwagę na to, że żaden niemiecki urzędnik Niemieckiej Kolei Rzeszy (Deutsche Reichsbahn) – instytucji, która była niezbędnym elementem w organizacji Zagłady – nie został skazany za współuczestnictwo w przeprowadzeniu Holokaustu. W procesie przeciwko byłemu Komendantowi Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w okręgu białostockim (Kommandeur der Sicherheitspolizei und des Sicherheitsdienstes für den Bezirk Bialystok, KdS) dr. Wilhelmowi Altenlohowi oraz jego współpracownikom Lotharowi Heimbachowi, Heinzowi Errelisowi i Richardowi Dibusowi przed sądem w Bielefeld (1966–1967) dokumenty Reichsbahnu miały ogromne znaczenie jako materiał dowodowy. Altenloh, Heimbach, Errelis i Dibus zostali oskarżeni o mordy w gettach w Białymstoku i Grodnie oraz uczestnictwo w zorganizowaniu deportacji Żydów do Auschwitz i Treblinki: z Zambrowa w styczniu 1943 r., z Grodna w styczniu i lutym oraz z Białegostoku w lutym i sierpniu tego roku. W sprawie deportacji sąd przysięgłych skazał oskarżonych „za zbiorowe pomaganie w zbiorowym mordzie”. Oskarżeni otrzymali bardzo łagodne wyroki od- powiednio: 8, 9, 8 i 5 lat więzienia.

  • „…w podziemiach wymienionych domów zakopane są…”. Poszukiwania Archiwum Ringelbluma

    Aleksandra Bańkowska, Agnieszka Haska

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 319-333

    Przez siedemdziesiąt lat, które upłynęły od odnalezienia przy Nowolipkach 68 pierwszej części Archiwum Ringelbluma, wokół ukrycia i wydobycia dokumentów zbieranych przez grupę „Oneg Szabat” narosło wiele pytań. Artykuł odpowiada na część z nich, rekonstruując na podstawie dokumentów zgromadzonych w Archiwum ŻIH przebieg ukrycia i powojennych poszukiwań archiwum „Oneg Szabat”, prowadzonych przez Centralny Komitet Żydów w Polsce oraz Centralną Żydowską Komisję Historyczną. Rekonstrukcja ta pozwala również na postawienie nowej hipotezy dotyczącej tzw. trzeciej części Archiwum, rzekomo ukrytej na terenie tzw. szopu szczotkarzy w kwietniu 1943 r.

  • Dzieje jednej faktury. Glosa do przypisu, czyli Central Park Heinricha Himmlera

    Jerzy Giebułtowski

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 334-353

    On 16 February 1943 Heinrich Himmler gave the order to demolish the Warsaw ghetto and deport its remaining Jewish population, all this in an attempt to complete the process of the destruction of Jews. The liquidated ghetto territory was to be turned into a park, half the size of New York’s Central Park. The invoice for the demolition and cultivation of rubber root (one of Himmler’s ‘exotic projects’) was made out to the Ministry of Finance by the SS Main Economic and Administrative Office despite the failure of those two enterprises. It remains unknown whether the enormous amount due (150 million RM, that is, the equivalent of a minimum 500–600 million in today’s dollars) was paid in full out or what happened with the valuables and other material salvaged during the demolition. The text discusses the course of the demolition and deportation ordered by Himmler and the history of the invoice.


Punkty Widzenia

  • Wydmuszka. Lektura krytyczna Miast śmierci Mirosława Tryczyka

    Krzysztof Persak

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 357-374

    The author deconstructs Mirosław Tryczyk’s monograph entitled Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów [Towns of death. Pogroms of Jews organized by their neighbors]. This book on the anti-Jewish violence inflicted by Poles in the Białystok region in 1941 was received as revealing and innovative. It gained prominence in the media and a favorable reception in the intellectual milieus, and eminent scholars opined it as excellent. Eventually, however, it proved a cognitively reproductive work lacking professional research methodology and formulating theses unable to withstand scholarly criticism. Using the case of Tryczyk’s book’s popularity, Persak inquires about the condition of scholarly criticism and the quality of the public debate in Poland.

  • Zagłada jako horror. Kilka uwag o literaturze polskiej 1985–2015

    Przemysław Czapliński

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 375-394

    The author suggests that the depictions of the Holocaust in Polish literature of 1918–2014 should be categorized as horror. From the chronological perspective, Czapliński divides those thirty years into three shorter periods: 1) the initial period (from Claude Lanzmann’s Shoah and Jan Błoński’s essay “The Poor Poles Look at the Ghetto” to Wilhelm Dichter’s and Michał Głowiński’s memoirs) was dominated by white horror, which presented Jews as ghosts demanding a place in the Polish memory; 2) during the second period (from Marek Bieńczyk’s Tworki and Jan Tomasz Gross’ Neighbors until the end of the 2010s) the horror poetics was used to reveal those principles of pre-war and occupation-period normality which helped the Germans conduct the Holocaust and which conditioned the exclusion of Jews from the Polish circle of ‘normal humanity’; 3) during the third period (from Gross’s Golden Harvest until now) Jews return as the undead, violating the rules of distance and obliging Poles to physically touch the disgusting topic of the Holocaust. The contact with the Holocaust as something abhorring becomes a condition for self-knowledge, purging, and establishment of a new imaginary community.

  • Demon pojednania. Dyskurs o współczesnych Sprawiedliwych w powieści popularnej

    Marta Tomczok

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 395-409

    The author analyzes depictions of the Righteous in several Polish popular novels and the accompanying discourse on rescuing. She proves that in popular fiction such depictions dominate over the reckoning discourse, connected with the Polish shared responsibility for the Holocaust. Tomczok analyzes the reasons for that dominance, referring to the Philo-Semitic violence category described by Elżbieta Janicka and Tomasz Żukowski. She devotes special attention to Maja Wolny’s novel Czarne liście and the controversy over the presentation of the pogrom in Kielce, and, first and foremost, this book’s dependence on the scholarly achievements of the scholars affiliated with the Center for Holocaust Research.

  • Wszystkie procesy Eleazara Grünbauma

    Jacek Dehnel

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 410-424

    Bohaterem artykułu jest Eleazar Grünbaum, syn posła, dziennikarza i znanego działacza syjonistycznego Izaaka. W 1929 trafił do aresztu jako młody komunista, dzięki wpływom ojca dostał niewielki wyrok i w 1931 r. był już na wolności. Wyjechał wtedy do Francji na studia. W czasie wojny domowej w Hiszpanii walczył po stronie republiki. Po wybuchu wojny wstąpił do polskiej armii gen. Sikorskiego, a następnie działał w komunistycznym podziemiu. W 1941 został aresztowany, po czym deportowano go do Auschwitz. W obozie został kapo i po wojnie sądzono go za znęcanie się nad współwięźniami. Dzięki zabiegom ojca udało mu się uniknąć kary i wyjechał do Palestyny. Zginął w walce z Arabami w 1948. Do dziś trwają w Izraelu dyskusje, czy był okrutnym oprawcą obozowym, czy starał się po prostu przeżyć. Zdaniem autora lata pobytu Grünbauma w obozach można uznać za majstersztyk przetrwania.

  • Społeczeństwo holenderskie i los Żydów: skomplikowana historia

    Dan Michman

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 425-434

    The percentage of victimization of Dutch Jewry during the Shoah is the highest of Western, Central and Southern Europe (except, perhaps of Greece), and close to the Polish one: 75%, more than 104.000 souls. The question of disproportion between the apparent favorable status of the Jews in society – they had acquired emancipation in 1796 - and the disastrous outcome of the Nazi occupation as compared to other countries in general and Western European in particular has haunted Dutch historiography of the Shoah. Who should be blamed for that outcome: the perpetrators, i.e. the Germans, the bystanders, i.e. the Dutch or the victims, i.e. the Dutch Jews? The article first surveys the answers given to this question since the beginnings of Dutch Holocaust historiography in the immediate post-war period until the debates of today and the factors that influenced the shaping of some basic perceptions on “Dutch society and the Jews”. It then proceeds to detailing several facts from the Holocaust period that are essential for an evaluation of gentile attitudes. The article concludes with the observation that – in spite of ongoing debates – the overall picture which has accumulated after decades of research will not essentially being altered. Although the Holocaust was initiated, planned and carried out from Berlin, and although a considerable number of Dutchmen helped and hid Jews and the majority definitely despised the Germans, considerable parts of Dutch society contributed to the disastrous outcome of the Jewish lot in the Netherlands – through a high amount of servility towards the German authorities, through indifference when Jewish fellow-citizens were persecuted, through economically benefiting from the persecution and from the disappearance of Jewish neighbors, and through actual collaboration (stemming from a variety of reasons). Consequently, the picture of the Holocaust in the Netherlands is multi-dimensional, but altogether puzzling and not favorable.

  • Po lekturze Behemota

    Marcin Kula

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 435-448

    Autor przedstawia swoje refleksje po lekturze Behemota Franza Neumanna. Docenia rozległość analizy zjawiska faszyzmu niemieckiego dokonanej w czasie wojny, połączonej ze wskazaniem intelektualnej genezy wielu poglądów faszystowskich oraz pokrewieństw hitleryzmu z różnymi nurtami współczesnej mu myśli europejskiej i amerykańskiej. W artykule padają pytania o podobieństwa faszyzmu i komunizmu. Autor, odwołując się do obecnego stanu wiedzy i bezpośrednich doświadczeń, wymienia jako elementy wspólne m.in. stosowanie terroru, ekspansywność, nacisk na rozwój gospodarczy, wielką rolę partii, podporządkowującej sobie agendy państwa, ideologiczną i propagandową legitymizację działań, a także oferowanie różnym grupom awansu społecznego, zwraca jednak uwagę na różne rozłożenie akcentów w każdym z tych systemów.

  • O współczesnej aktualności Behemota

    Raul Hilberg

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 449-456

    Gdy zwrócono się do mnie, bym omówił kwestię „aktualności Behemota”, od razu pomyślałem, że w tytule brak jednego słowa: „dzisiaj”. Szczególnie dzisiaj, gdy ponownie analizujemy reżim narodowosocjalistyczny – nie tylko w Niemczech, lecz na wszystkich kontynentach – warto zadać sobie pytanie, dlaczego Franz Neumann nie jest częściej cytowany w publikowanych obecnie książkach. To zrozumiałe w czasach, gdy ukazuje się tak wiele książek, że fundamentalne idee, od których zależy tak wiele badań i tekstów, nareszcie stają się częścią książek, bez przywoływania ich autorów. Długość jednego pokolenia – gdy mowa o ludziach – wynosi zapewne 25 lat, a przy małym przyroście naturalnym być może 30 lat, natomiast w działalności wydawniczej możemy mówić nawet o dziesięciu latach; w tym czasie pojawia się nowa generacja autorów, których książki mają nową formę i pisane są z nowego punktu widzenia. W tym sensie od wydania Behemota minęło kilka pokoleń.


Małe formy

  • Wybaczyć

    Tadeusz Bartoś

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 459-460

    Może trochę passé, może trochę grubawe, koślawe i nie do końca składne, a mimo to niesie w sobie ciągle niepokojącą treść, pytanie, czy można wybaczyć zbrodnie nazistów z drugiej wojny światowej. Zachęcani jesteśmy do pojednania. „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie” stało się formułą uniwersalną, polityczną strategią projektowania przyszłości po okresie konfliktów. Czy jednak owe słynne słowa episkopatu polskiego skierowane do episkopatu niemieckiego mogą mieć inny aniżeli polityczny sens? Czy mogą wypływać z najgłębszego przekonania, przekonania ofiary? Nie sądzę. Sądzę, że nie powinny.


Omówienia

  • Stan badań nad Zagładą na Węgrzech

    Kinga Piotrkowiak-Junkiert

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 463-469

    Węgierscy badacze podejmowali dotąd zagadnienia związane z kulturą żydowską i konsekwencjami jej unicestwienia z kilku perspektyw: a) socjologicznej, ukazującej powagę problemu milczenia i wyparcia „tematu żydowskiego” po drugiej wojnie światowej na Węgrzech (István Bibó); b) historycznej, omawiającej losy Żydów węgierskich od czasów Árpáda do współczesności, wyliczającej i opisującej najważniejsze etapy asymilacji i dysasymilacji, a także losy powojenne, w tym znaczenie i rolę Żydów w kształtowaniu się powojennej sytuacji historycznej i stosunków międzynarodowych (Róbert Győri Szabó, Géza Komoróczy, Viktória Bányai i Csilla Fedinec, Ferenc Laczó, Randolph L. Bra- ham); c) politycznej, skupiającej się na historii idei kwestii żydowskiej nad Dunajem w kontekście przemian dziejowych (János Gyurgyák); d) asymilacyjnej, w której fundamentalne znaczenie ma analiza kolejnych pokoleń i ich udziału w życiu codziennym Węgrów, rozwoju lokalnej gospodarki, kultury, życia religijnego, edukacji węgierskiej, czasopiśmiennictwa (Katalin Fenyves); e) tożsamościowej, w której obrębie pokazuje się spuściznę „zamordowanej generacji”, kulturowy wyłom, niedający się wypełnić ani zastąpić (Zoltán Tibori Szabó); f ) etnicznej, w której zbadane zostały wpływy kulturowe dostrzegane w obrębie badań antropologicznych (Hatos, Novák), a także g) z punktu widzenia odpowiedzialności narodowej (István Bibó11) oraz h) wpływu na kulturę węgierską (János Kőbányai12, Ágnes Heller).

  • Zagłada Żydów w serbskim porządku pamięci

    Magdalena Bogusławska

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 470-488

    Dramatyczny proces rozpadu Jugosławii, przypieczętowany wybuchem wojny na początku lat dziewięćdziesiątych XX w., zmusił do dokonania weryfikacji i przewartościowań dotychczasowej oficjalnej wizji historii, narzucanej i kontrolowanej przez niemal półwiecze przez komunistyczne władze federacji zamieszkanej przez narody i grupy etniczne o odmiennych tradycjach kulturowych i różnych doświadczeniach dziejowych. Próby ich uzgodnienia, stanowiącego warunek konieczny koegzystencji podmiotów tworzących socjalistyczną Jugosławię, w dłuższej perspektywie czasowej okazały się porażką. Krytyce i rewizji, polegającej zasadniczo na nacjonalizacji dyskursu, został poddany przede wszystkim okres drugiej wojny światowej, której przebieg, a zwłaszcza rozstrzyg nięcie zadecydowało o losach narodów południowosłowiańskich w drugiej połowie XX stulecia.

  • Mit obrachunku z przeszłością. Ściganie zbrodni nazistowskich i wojennych w radzieckiej strefie okupacyjnej Niemiec i Niemieckiej Republice Demokratycznej

    Katharina Friedla

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 489-504

    Pod koniec 2015 r. niemiecką prasę obiegła wiadomość, że z początkiem następnego roku przed sądami w Detmold, Hanau, Neubrandenburgu i Kilonii mają się rozpocząć cztery nowe procesy „oświęcimskie”. Przed niemieckimi sądami miało stanąć trzech mężczyzn i jedna kobieta, oskarżonych o współudział w zbrodniach dokonywanych w nazistowskim obozie zagłady Auschwitz. Do chwili obecnej zakończyło się tylko jedno postępowanie sądowe w Detmold. Byłego strażnika obozu zagłady w Auschwitz Reinholda Hanninga oskarżono o współudział w mordzie 170 tys. osób i skazano na karę pięciu lat pozbawienia wolności.

  • Popularnonaukowa propaganda i „walka z mitami”: stosunki ukraińsko-żydowskie w XX w. w tekstach Wołodymyra Wjatrowycza

    Jurij Radchenko

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 505-515

     Już w 2013 r. chciałem napisać o książce Wołodymyra Wjatrowycza Istorija z hryfom „Sekretno”, ale z powodu wydarzeń ukraińskiej rewolucji, a także innych projektów byłem zmuszony odłożyć pisanie recenzji. Kiedy ostatnio odwiedziłem najważniejsze księgarnie Kijowa i Charkowa i przekonałem się, w jakich nakładach sprzedaje się już czwarte jej wydanie, uznałem, że jednak trzeba autorowi odpowiedzieć, tym bardziej że gołym okiem było widać, iż pod wieloma względami to właśnie idee sformułowane w tej książce stały się podstawą bardzo nieudanej wystawy na temat drugiej wojny światowej, zorganizowanej przez Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UIPN). Popularnonaukowa książka Wołodymyra Wjatrowycza to zbiór szkiców; jej autor pełnił funkcję dyrektora archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, a obecnie jest dyrektorem UIPN.

  • Sefer Praga. Księga pamięci warszawskiej Pragi

    Adam Kopciowski

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 516-533

    Wśród ksiąg pamięci, czyli wydawanych po wojnie publikacji upamiętniających unicestwione w wyniku Zagłady żydowskie społeczności Europy Środkowo-Wschodniej, tom poświęcony prawobrzeżnej części Warszawy zajmuje szczególne miejsce. Jest to jedyne spośród ponad pół tysiąca tego typu wydawnictw, które nie dotyczy ujmowanego jako całość konkretnego miasta (lub miasteczka), lecz zaledwie jednej dzielnicy, wydzielonej z większego organizmu miejskiego.


Recenzje


Upamiętnienia Zagłady

  • Bezdroża polityki historycznej. Wokół Markowej, czyli o czym nie mówi Muzeum

    Jan Grabowski, Dariusz Libionka

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 619-642

    Upamiętnianie Polaków ratujących w czasie wojny Żydów stało się w ostatnich kilkunastu latach jednym ze sztandarowych haseł polskiej polityki historycznej, której głównym celem jest wzmacnianie dobrego samopoczucia narodowego. Poszukiwanie prawdy historycznej o czasach okupacji schodzi tutaj – mimo deklaracji, że jest inaczej – na daleki plan. Liczy się przede wszystkim mitotwórcza wartość tych zabiegów. W walkę na tym froncie angażowały się m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Kancelaria Prezydenta RP, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Instytut Pamięci Narodowej, Muzeum Historii Żydów Polskich Polin, ks. dr Tadeusz Rydzyk wraz z Radiem Maryja i „Naszym Dziennikiem”, Fundacja Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom, „Gazeta Polska” oraz liczne organizacje prorządowe i pozarządowe.

  • Centrum Dokumentacji Nazizmu w Monachium i obywatelska pamięć Niemiec

    Nawojka Cieślińska-Lobkowicz

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 653-658

    W lipcu 2015 r. zakończył się w Lüneburgu proces przeciwko 94-letniemu Oskarowi Gröningowi, byłemu strażnikowi KL Auschwitz, winnemu pomocnictwa w zamordowaniu 300 tys. węgierskich Żydów. Rok później, w czerwcu 2016 r., Sąd Krajowy w Detmold uznał równolatka Gröninga i jak on niegdyś członka załogi SS-Totenkopf-Sturmbann Auschwitz Reinholda Hanninga za winnego pomocnictwa w zgładzeniu co najmniej 170 tys. osób w tej samej Ungarn--Aktion. Były to prawdopodobnie jedne z ostatnich w RFN procesów przeciwko sprawcom zbrodni hitlerowskich.

  • Jak zwiedzający odbierają galerię „Zagłada”. Z notatek przewodniczki

    Natalia Sineaeva-Pankowska

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 559-578

    Galeria „Zagłada” jest częścią wystawy stałej Muzeum Polin. Wystawę tworzy siedem galerii historycznych (od X w. do czasów powojennych) oraz symboliczny „Las”, w których przedstawiono tysiąc lat dziejów polskich Żydów. Koncepcja galerii „Zagłada” została opracowana przez dwoje wybitnych polskich naukowców – prof. Barbarę Engelking i prof. Jacka Leociaka. Muzeum Polin zostało stworzone jako miejsce otwarte na dialog, refleksję i krytyczną analizę przeszłości. Zgodnie ze słowami Konstantego Geberta „jest to Muzeum pytań”. Według klasyfikacji Piotra Piotrowskiego Muzeum Polin należy do muzeów-forów, budujących społeczeństwo otwarte.

  • Wystawa główna Muzeum Polin. Odpowiedź

    Barbara Kirshenblatt-Gimblett

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 679-685

    Ocenianie wystawy głównej Muzeum Polin w odniesieniu do jej założeń jako multimedialnej wystawy narracyjnej jest czymś całkiem innym niż zarzucanie jej, że nie jest wystawą innego typu, opartą na obiektach oryginalnych. Rzekoma analiza krytyczna naszej wystawy głównej tak naprawdę oznacza odrzucenie jej założeń; brakuje jednak krytycznej oceny założeń owej analizy, a mianowicie że na skutek braku obiektów oryginalnych multimedialna wystawa narracyjna to de facto „simulakrum”. Punkt wyjścia wystawy głównej Muzeum Polin stanowi opowieść, a wybrane przez nas podejście to „teatr historii” – opowieść snuta w trójwymiarowej przestrzeni, której wątki rozwijają się wraz z kolejnymi krokami zwiedzających. Dążymy do stworzenia Gesamtkunstwerk – totalnego dzieła sztuki, całości większej niż suma jej elementów.


Wydarzenia

  • Potrząsnąć społeczeństwem. O znaczeniu dla Litwy książki Rūty Vanagaitė Mūsiškiai

    Agnieszka Stawiarska

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 699-711

    Od innych prac badawczych o Zagładzie Mūsiškiai różni się przede wszystkim tym, że to bestseller. Brawurowo napisana „książka o śmierci”, wydana w styczniu tego roku, znikła z księgarń w ciągu półtora dnia. Wydawnictwo zrobiło cztery dodruki, tylko do marca sprzedano 19 tys. egzemplarzy. Zainteresowani spotkaniem z autorką na wileńskich Targach Książki nie zmieścili się w największej sali. Rozmowę poprowadził popularny dziennikarz Andrius Tapinas. Swoje opinie o Mūsiškiai wyrazili niemal wszyscy główni litewscy publicyści, wielu humanistów, dziennikarzy i blogerów.

  • Wokół "Syna Szawła"

    Kinga Piotrkowiak-Junkiert

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 712-719

    Pierwszy długometrażowy film László Nemesa Syn Szawła (oryg. Saul fia), nagrodzony najważniejszymi nagrodami świata filmu (m.in. Złotą Palmą w Cannes, Cezarem, Złotym Globem czy Oscarem za najlepszy film nieanglojęzyczny), od pierwszych dni po węgierskiej premierze stał się przedmiotem dyskusji. Historia członka Sonderkommando Szawła Ausländera, toczącego 48-godzinną walkę o pochowanie chłopca, zmusiła węgierską opinię publiczną do niemożliwej do zatrzymania i uniknięcia (w obliczu kolejnych nagród i recenzji z prasy światowej) konfrontacji z tematem Zagłady.

  • Archeologia zbrodni

    Elżbieta Cajzer

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 720-727

    Wszystko zaczęło się od kilkunastominutowego filmu. W roku 1967 Wytwórnia Filmów Oświatowych we współpracy z Polską Akademią Nauk zrealizowała krótki film dokumentalny pod tytułem Archeologia. Miał on stanowić materiał dotyczący z metodyki prowadzenia badań archeologicznych. Jako miejsce prac wykopaliskowych wybrano niewielki obszar zlokalizowany w pobliżu krematorium nr III w Birkenau. Decyzja o wytypowaniu tego miejsca została podjęta prawdopodobnie po wcześniejszej wizji lokalnej i przeprowadzeniu wstępnych prac sondażowych. Niestety, nie udało mi się dotrzeć do dokumentacji dotyczącej sondaży i ich wyników, można natomiast przypuszczać, że ilość nagromadzonego materiału historycznego w miejscu przeprowadzenia sondaży pozwoliła na dokładne określenie obszaru przyszłych wykopalisk.


Curiosa

  • Jak hochsztaplerów na wyklętych przerobić. Uwagi o filmie "Tora i miecz"

    Dariusz Libionka

    Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 12 (2016), strony: 731-738

     Film pt. Tora i miecz miał swoją premierę w TVP2 18 kwietnia 2016 r. Kilka dni później został pokazany na prestiżowym festiwalu „Żydowskie Motywy” w Warszawie. Zdziwienie budzi, że w ogóle został tam zakwalifikowany. Być może wynika to z faktu, że jego współautorem był Robert Kaczmarek, kojarzony z dość dobrze przyjętym obrazem Betar (2010) według scenariusza Piotra Gontarczyka. Tora i miecz wzbudził liczne kontrowersje i protesty, nie miało to jednak większego wpływu na dalsze losy tej produkcji. Co specjalnie nie dziwi, w jego popularyzację włączył się Instytut Pamięci Narodowej; 25 października br. odbyła się prezentacja filmu i rozmowa z reżyserem w Centrum Edukacyjnym im. Janusza Kurtyki Przystanek Historia.